Spisałem je, bo znudzony jestem odpisywaniem na różne uwagi na forach.
1.Jeżeli znasz mnie jedynie z sieci, zdjęć, lub widziałeś gdzieś w klubie, ale nie miałeś jaj, aby do mnie podejść i porozmawiać to daruj sobie personalne uwagi na mój temat. Jeżeli ja Ciebie nie kojarzę lub jesteśmy tylko na “cześć” to znaczy, że nie znasz mnie na tyle, aby wypowiadać się odnośnie tego jakim jestem człowiekiem.
2.Mniej świadomość tego, że to jest internet i każdy może inaczej intepretować słowa Twoje jak i moje, więc wyluzuj.
3.Jeżeli dla Ciebie jestem komercyjny to niech mama w końcu przestanie Ci płacić za internet. Określając mnie w ten sposób pokazujesz tylko, że żal Ci dupę ściska z zazdrości. Realizuję swoje marzenia i pie…li mnie co Ty o tym myślisz.
4.Prowadząc dyskusję ze mną cytuj fragment, do którego się odnosisz.
5.Pokaż odpowiedni poziom merytoryczny w dyskusji ze mną – zrobiłem, przestestowałem wielokrotnie, wiem co działa, a co nie i dlaczego. Jeżeli nigdy w życiu czegoś nie robiłeś to daruj sobie mówienie mi co ja powinienem zrobić w takiej sytuacji. Powielaj sprawdzone rozwiązania, zamiast teorie. Jeżeli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej to zapytaj.
6.Merytoryczna krytyka – OK. Krytykanctwo (mam jaja, bo jestem “anonimowy” w sieci) – F**k off
7.Czytaj uważnie to co napisałem. Nie jesteś pewien co miałem na myśli – zapytaj. Każde konkretne pytanie uzyska ode mnie odpowiedź.
8.Jeżeli masz do mnie pytanie to pisz na mail feniks.pua@gmail.com. To zwiększy prawdopodobieństwo, że szybko odpowiem na to pytanie. Niech “temat” zawiera krótkie streszczenie o co chodzi. Sprawy, które mogą poczekać wyślij jako PW.
9.Jestem mężczyzną, wiem czego chcę, biorę to chcę. Jak Ci się to nie podoba to dalej używaj swoich gównianych rutynek i zmów porządnie pacierz w intencji, abym kiedyś nie trafił na Twoją dziewczynę [wtedy mnie nie wiń, bo możliwe, że ona nawet o Tobie nie wspomni...].
10.Mi nie musi podobać się to co piszesz i vice versa. Odnoszę się merytorycznie tylko do tego co zostało napisane. I tylko do tego. Tobie proponuję to samo.
11.Jeżeli Twoim zdaniem to co robię jest niemożliwe, to zamiast niedowierzać, zapytaj się jak się robi takie rzeczy. Bądź lepszy od kogoś kto już miałby masę pięknych kobiet, ale mama nie zapłaciła za internet i nie mógł ich ściągnąć z sieci.
Ps. Jeżeli nosisz kapelusz jak Mystery, czy inne gówno, bo bez tego nie potrafisz działać i musisz się przebrać za kogoś kim nie jesteś to nie zawracaj mi dupy. Po prostu zamilcz na wieki.
Ps 2. Jeżeli poczułeś się urażony tym co napisałem powyżej to znaczy, że czujesz się niepewnie i nie jesteś dla mnie partnerem do dyskusji. Konkretni ludzie doskonalą zrozumieją co miałem na myśli publikując te zasady.

Toś wymyślił