Dostałem zapytania od jednego z widzów mojego kanału na Youtube. Odpowiedź na jego pytanie pomoże wiele ludziom z podobnym problem.
“ Witam.
Spodobała mi się koleżanka z grupy ze studiów, z która przez pół roku nie miałem praktycznie żadnego kontaktu – onieśmielała mnie jej pewność siebie. Do tego jest zajebiście ładna i niesamowicie fajna w kontakcie.
Przez parę miesięcy nabrałem trochę pewności siebie, przeczytałem dobrych parę stron o uwodzeniu.
Ktoregoś dnia zacząłem z nią, a częściej z niej żartować i zaczęła zwracać na mnie uwagę.
Na budowanie attraction jest już chyba za późno (?), ale kontroluję swoją mowę ciała. I jak ognia unikam bycia needy.
Wydaje mi się, że lubi moje towarzystwo.
Laska ogólnie nie unika mojego kontaktu wzrokowego. Na moje często aroganckie uwagi, ona reaguje (u)śmiechem i dostaję od niej w brzuch – dobry znak?
Jak spytać ją o to, czy ma chłopaka nie wprost, ale żeby dostać odpowiedź?
Fakt, że wyglądam na młodszego od niej jest istotny dla kobiety? Czy cały czas bardziej liczy się dla niej to jakie emocje w niej wzbudzam?
Zastanawiam się co zrobić, żeby nie zostać tylko kolegą do podrażnienia.
P.S
Widać, że odwalasz kawał dobrej roboty w swoich fachu.
Pozdro i z góry dzięki.”
Witaj,
Bierz co chcesz, nie ma znaczenia jak długo byłeś jej przyjaciółką z penisem. Ona wysyła Ci oznaki zainteresowania.
Nie ma znaczenia, czy wyglądasz młodziej od kobiety. Jeśli jej się spodobasz to ona sobie wszystko wytłumaczy. Za dużo myślisz o tym co ona myśli. Czas jest bez znaczenia, ważna jest jakość przeżycia z kobietą. Np., dla mnie jest bez znaczenia czy to są 2h, czy 15 minut od momentu poznania kobiety do pójścia z nią do łóżka. Ważne jest to jak silne emocje w niej wywołasz. Ty tworzysz emocje i dajesz jej sposób ujścia.
Nie czytaj, działaj, spieprz, ale zrób.
Przeczytaj na początek teks na moim blogu „Przyjaźń damsko-męska”.
Powiem Ci, że kiedy Ty się zastanawiasz to w tym czasie możliwe, ktoś inny z nią uprawia seks.
Albo Ty, albo ktoś inny. Czy myślisz, że gdyby ona trafiła na mnie w klubie to ja bym się zastanawiał nad czym ona ma jakiegos kolegę, który nie potrafi się zabrać do rzeczy? NIE!
Zrób ZDECYDOWANY krok do przodu i napisz na mój e-mail jak poszło.
Jeśli mogę jeszcze jakoś pomóc to daj znać.
Ps. Żadnych kretyńskich wyznań w stylu – Już nie jesteś mi obojętna..bla, bla, bla…nie mogę wytrzymać z miłości..bla, bla, bla…
Ps 2. Dotyk to podstawia, więcej w moim e-book’u „Uwodzenie dotykiem”. Tam znajdzie to co Ci na pewno pomoże.

Nie mam przekonania, ze wytlumaczyles mu jak faktycznie ma uwiesc ta panienke napisales, ze ma ZROBIC krok, ale nie napisales jaki to ma być krok. Nie wytlumaczyles mu co ma pokolei zrobic, żeby ja uwiesc od czego ma tak naprawde zaczac. Czy gdzies ja zaprosic gdzie moglby zaczac eskalowac z dotykiem i zaczac budowac attraction potem raport. Moim zdaniem najlepiej byloby gdyby ktos z twojej grupy lub Ty zorganiozowal jakas impreze w klubie dla waszej grupy wtedy bys mogl sobie wyrobic social proof podchodzac i uwodzac inne kobiety wiedzac, ze kolezanka z grupy Cie obserwuje. Nastepnie potanczyc z woim targetem jak umiesz tanczyc to masz dodatkowy plus. również możesz w tancu znegowac target. pytajac czy (przyklad) chodzila gdzies do szkoly tanca? jak mowi, ze nie to mowisz, ze widac, ale spokojnie jest ciemno nikt nie widzi jak odpowie twierdzaco to mowisz, ze nie uwazala na lekcjach i ze ty możesz ja nauczyc. Jak będzie zdecydowana to wtedy tanczysz z nia eskalujac dotyk nastepnie schodzisz z pariektu mowisz, ze możesz jej powiedziec cos co żadna osoba niewie i jeżeli ja zizolujesz na loze zaczynasz szescian( mam nadzieje, ze wiesz jak go sie robi) możesz również powiedziec, żeby wyszedl poprawnie musi Cie trzymac za jedna reke i jeżeli scisnie masz już miekka pilke jeżeli nie to i tak trzymasz i eskalujesz dotyk, jeżeli zrobisz to poprawnie to jestes w polowie drogi. Nastpenie możesz uzyc tego co Ci powiedziala żeby stworzyc wiez emocjonalna. jeżeli to zrobisz i będziesz odbieral wiecej miekkich pilek co jest bardzo wazne będziesz mogk zjechac na pobocze i ja domknac kiss close pytajac sie na ile sie ocenia jeżeli chodzi o calowanie mowi 10 to ty mowisz, ze niewierzysz i ja calujesz oczywiście robisz to jak wczesniej będziesz otrzymywal miekkie pilki.
ciekawy komentarz
zostawiam go tutaj na zasadzie czego NIE POWINNO SIĘ robić.
wiem co to sześcian, wiem jak się go używa, dlatego nie stosuję tego gówna
rozwiązanie, które mu zaproponowałeś ma mnóstwo momentów, w których facet może się poślizgnąć, ja dałem mu konkret
ps, nie potrzeba sześcianów, czy innych tego typu bzdur, aby tworzyć wieź emocjonalną z kobietą
W kazdym rozwiazaniu można sie poslizgnac zawlaszcza jak sie dopiero zaczyna swoja przygode z uwodzeniem. Ja napisalem optymalne rozwiazanie dla jego sytlacji.
Masz racje można calkowicie innymi sposobami stworzyc wiez emocjonalna, ale ja wybralem szescian, bo jest skuteczny i latwy w uzyciu to jest poparte moim doswiadczeniem.
Ps.
Zastanawiam sie skad ta nie chec do szescianu?
JOSEPH, aż pokusiłem się o komentarz Twoich słów.
Typowy bezsens.
Po co robić coś pod kobietę, skoro jeszcze nie wiesz czy spełnia Twoje oczekiwania, bo nie znasz jej na tyle dogłębnie, żeby to stwierdzić. Organizowanie specjalnie imprezy dla całej grupy, aby podciągnąć sobie SP i zbudować attraction w oczach wybranej kobiety to bzdura. Czy to nie jest czasem NEEDY??
Podajesz gotowy algorytm, ale zakładasz jego 100% skuteczność. Nie przewidujesz żadnej zmiany czy porażki po drodze. Skąd wiesz, że kobieta w ogóle będzie chciała zatańczyć? A już z góry zakładasz neg na parkiecie, izolacje, pocałunek. ZAWSZE znajdzie się coś, co popsuje Twój wcześniej ustalony plan. NIE MA klarownych sytuacji i gotowych rozwiązań.
Z własnego doświadczenia powiem Ci, że najlepsze i najbardziej efektywne są działania SPONTANICZNE, gdy nic nie planujesz a akcja sama się toczy. Trzeba być KREATYWNYM.
NIE POTRZEBUJESZ żadnych rutyn czy patternów. Masz być SZCZERYM i PEWNYM SIEBIE facetem. Nie udawać kogoś kim nie jesteś. Tyle w zupełności wystarczy.
Pozdrawiam
P.S. Sześcian mnie rozwalił i poległem sparaliżowany przez nagły atak śmiechu…
:D:D
Nie,budowanie attraction i social proof nie jest needy.
Nie zakladam podalem tylko obraz tego jak może to wygladac pamietajac, ze autor wyzej wymienionego postu dopiero co raczkuje w uwodzeniu dlatego opisalem to strasznie schematycznie, żeby mogl dopasowac cos z ‘algorytmu’ do swojego idywidualnego uwodzenia.
szczerosc i pewnosc siebie calkowicie nie wystarcza również trzeba mieć wartosc w oczach kobiety. Jeżeli zrobi dokladnie szescian to automatycznie zademonstruje wyzsza wartosc (DHV) poniewaz powie jej cos czego ona nie wie o samej sobie. Oczywiście potem będzie mogl to wykorzystac jak już wczesniej wspomnialem do stworzenia emocjonalnej rozmowy czytez wiezi, dlatego szescian jest na tyle dobry dla poczatkujacego PUA, poniewaz uczy równiez robienia cold readingu czy palm readingu co jest skuteczne po otwarciu oraz w sferze raportu.
Odniosę się do definicji.
NEEDY – uzależniasz swoje szczęście od kobiety, wszystko do czego dążysz – robisz z myślą o niej, próbujesz się jej przypodobać. Krótko mówiąc włazisz jej w d**sko.
Jeżeli organizujesz imprezę specjalnie z myślą o niej, mając ciągle na względzie że tym sposobem podniesiesz sobie SP i zbudujesz ATTRACT w jej oczach – to to jest NEEDY.
Jeśli organizujesz taką imprezę bezinteresownie, wtedy nie będzie NEEDY. Odnosząc się do tego co napisałeś w swoim pierwszym komentarzu – to efekt NEEDY jest piorunujący
Joseph, swoja wartość budujesz w oczach kobiety poprzez swoją POSTAWĘ, SZCZEROŚĆ i SPÓJNOŚĆ INTENCJI. Pokaż jej swój LEADING i ESKALUJ ESKALUJ ESKALUJ a Twoja wartość w oczach kobiety automatycznie wzrośnie. Nie musisz robić tego werbalnie wymyślając jakieś zmyślone historie czy demonstrując psychologiczne gierki.
Zasada jest stosunkowo prosta – to TY jesteś NAGRODĄ dla niej, to TY masz swoje WYMAGANIA wobec niej.
Feniks kiedyś mi powiedział coś takiego „Mężczyzna, który wie jak postępować z kobietą – ma wartość w jej oczach”. Może nie użył takich samych słów, ale taki to miało wydźwięk przekazu.
To o czym piszesz naturalnie się sprawdza w wielu przypadkach. Każde metody, które prowadzą do celu są dobre. Jednak tutaj chodzi o PROSTOTĘ. Nie wiem jak Ty, ale ja wybieram rozwiązania najprostsze i zarazem najskuteczniejsze.
Jak się Feniks pokusi o wypowiedź na temat wartości – to Twoja rada z używaniem DHV legnie diametralnie w gruzach
Pozdrowionka
Po co sam sobie zakladasz takie ograniczenia? typu to jest needy i to jest zle. tu chodzi o kobiete o inwestowanie w interakcje czasami musisz cos zrobic pod kobiete, bo ja nie splazujesz proste.
wedlug Ciebie needy jest to, ze ja mam chec zbudowania attraction i social proof na imprezie na ktora ja zaprosze? bezsens.
To jest wlasnie prostota. mowisz poczatkujecemu uczniowi bądź szczery i pewny siebie i myslisz, ze to wystarczy? nie bierzesz pod uwage tego, ze pewnosc siebie sie troche buduje tak samo ze szczeroscia dotego potrzeba czasu tak o nie staniesz sie szczery wobec kobiet, poniewaz bez jakiejkolwiek praktyki bez doswiadczenia będziesz nie spojny.
Z mojej strony wygląda to tak, że im bardziej zapominam o całym pick-upie, im bardziej jest to spontaniczne, niczego sobie nie planuje( zrobie kc , fc czy tam kfc) to wychodzi to znacznie lepiej, po prostu jestem, ona jest i miło spędzamy czas. Mam jednak poukładane w IG ( jednak poprawki by się przydały – wiadomo) a dla kogoś początkującego, raczkującego może to byc jak wyrzucenie na głęboką wodę niemowlęcia.
ALE TAKIE JEST ŻYCIE.
Feniks dobrze napisał – by chłopak działał, nieważne że nawet poniesie porażkę, jesli ma coś w głowię wyniesie doświadczenie .
NAJWIECEJ krzywdy robimy sobie nawzajem, szukając złotej metody, słowa “wiatrak” po którym kobieta od razu rozłoży nogi, zamiast po prostu spróbować i czegoś się nauczyć.
Do autora tematu – działaj, działaj działaj , nie przejmuj się porażkami!
Co możesz stracić?
-NIC
Co możesz wygrać ? kobietę? zła odpowiedz
- Lepszego siebię
Do Mr Joseph
Ja wolę trójkąty od sześcianów.
Pzdr
ps
Nie z czasownikami piszę się osobno.
Wielu nie docenia potęgi bycia sobą… Tu nie trzeba jakiś taktyk. Najtrudniejszą rzeczą jest wyizolowanie jej z grupy. Ale to też do bardzo trudnych rzeczy nie należy. A później to już zywioł. Bierzesz ją za rękę. Patrzysz w oczy i mówisz. Nie ważne o czym. Po prostu utrzymuj kontakt, uśmiechaj się. Aż do pewnego magicznego momentu. Na taką rozmowę wystarczy kilkanaście minut. To jest jedyny algorytm warty stosowania.
Co do wieku.To może być problem dla niektórych kobiet, ale gdy ma dojść do ltr. Powtarzam może, ale nie musi być problemem.